Sanepid, pomoc, czy udręka?

Sanepid, pomoc, czy udręka?

Zakładanie pewnych działalności wymaga od przedsiębiorców kontaktu z jedną z najmniej lubianych instytucji w Polsce. Chodzi nam o Sanepid. Zajmuje się on wszelkimi firmami, mającymi, choć troszkę kontaktu z żywnością. Lokale gastronomiczne, niezależnie od tego, czy to kawiarnia, czy ogromna, ekskluzywna restauracja, muszą się podporządkować wymaganiom tej instytucji. W wyobraźni ludzi uwiła się opinia, że tego rodzaju urzędnicy są nieznośni. Myślimy, że podchodzą do ludzi z pozycji siły i tak naprawdę mogą nam tylko zaszkodzić. Czy jednak taka jest prawda? Nie zawsze tak jest. Oczywiście wiele zależy od osoby, na którą trafimy, jednak ta instytucja, jak każda inna, powstała po to, żeby pomagać ludziom, a nie przeszkadzać. Chociaż musi zająć się pewnymi niedociągnięciami i ukarać pracodawców, którzy nie dbają o warunki wykonywania działalności, to także mogą pomóc w dostosowaniu naszej firmy do wymogów. Zamiast udawać się tam tylko w chwili kontroli, warto jeszcze przed rozpoczęciem działalności wybrać się do Sanepidu i zapytać, jakie warunki musimy spełnić, aby nasza działalność mogła być bezpieczna dla ludzi, a co za tym idzie, miała odpowiedni wygląd dla Sanepidu. Osoby, które pracuje w tej placówce, chętnie zaoferują nam swoją pomoc. Powiedzą, czego dokładnie spodziewać się po lokalach i jak je możemy dostosować.

[Głosów:3    Średnia:3.7/5]

You can leave a response, or trackback from your own site.